Dlaczego headcoach?

  • Joga 

„Wielu trenerów nabijało się z moich eksperymentów z medytacją. Kiedyś na jednym z meczów Lakers pojawili się Dean Smith i Bobby Knight, trenerzy uniwersyteccy, i zapytali: „Phil, czy to prawda, że przed meczami siadasz razem ze swoimi zawodnikami w ciemnym pokoju i trzymacie się za ręce?”. Mogłem się tylko roześmiać. Choć rozważna medytacja ma swoje korzenie w buddyzmie, to jest po prostu łatwo dostępną techniką wyciszania niespokojnego umysłu i koncentracji uwagi na tym, co dzieje się w danej chwili. A to jest wyjątkowo użyteczne z punktu widzenia koszykarza, który często musi podejmować decyzje w ułamku sekundy, w dodatku znajdując się pod ogromną presją. Odkryłem też, że kiedy zawodnicy siedzą sobie w ciszy, oddychając w zsynchronizowany sposób, to takie niewerbalne zjednoczenie się jest dużo skuteczniejsze niż słowne. Jeden oddech równa się jeden umysł” (fragment książki „11 pierścieni”).

Phil Jackson – legendarny trener koszykówki. Prawdziwy head coach – to empatyczny opiekun, doskonały przywódca, „Zen Master” wplatający idee buddyzmu do pełnego chaosu świata NBA. Pokazał, jaką wartość może nieść drużyna, nie niszcząc indywidualności. Nazwa tej strony inspirowana tą postacią, tym bardziej, jeśli przetłumaczy się termin na skróty i trochę inaczej. „Trener głowy” to druga strona, często niedostrzegana, niedoceniana lub lekceważona. Być może z niewiedzy, z lęku przed zmianą, z braku czasu?

Drodzy trenerzy wszelkich dyscyplin, zamawiamy książkę i uważnie czytamy, dla rozwoju Waszego i tych najważniejszych – Waszych podopiecznych 😉

autor:headcoach.blog.pl

Dodaj komentarz