Ślub i wesele w buddyzmie

Ślub i wesele w buddyzmie

Budda nie pozostawił dokładnych wskazówek odnośnie małżeństwa. Pozostaje ono kwestią indywidualnej decyzji partnerów i ma służyć ich szczęściu – religia nie wymaga zawierania związków formalnych. Budda w swoich naukach doradza jedynie, że mąż najmądrzej postąpi pozostając wiernym jednej żonie, a uwikłanie w związki pozamałżeńskie jest najczęstrzą przyczyną upadku mężczyzny.

Poprzez wiele stuleci kraje, w których dominuje buddyzm, wykształciły jednak tradycje i obyczaje związane z zawieraniem małżeństwa, pomimo iż pozostaje w nich ono kwestią świecką.

Zwyczaj nakazuje, aby młody chłopiec (lub jego rodzina), po znalezieniu odpowiedniej dla siebie kandydatki, wysłał do jej rodziców posłańca. Najczęściej jest to przyjaciel rodziny. Wysłany na „misję” zanosi rodzicom wybranki podarunek, składający się tradycyjnie z białego szala – khada – oraz butelki wina lub whiskey. Poprzez jego posłannictwo przekazana zostaje odpowiedź na oświadczyny. Taka wizyta nosi nazwę Khachang.

W następnej kolejności odbywa się Nangchang – oficjalne zaręczyny. Może w nich uczestniczyć buddyjski lama. Najważniejszą rolę odgrywają jednak rodziny Młodych. Ze strony Narzeczonego negocjacje prowadzi matka, wujostwo i rodzeństwo. Ze strony Narzeczonej – cała rodzina. Spotkanie ma miejsce w rodzinnym domu dziewczyny. Goście przynoszą mnóstwo potraw (mięso, ryż, warzywa) i składają je na ręce matki przyszłej Panny Młodej, w podziękowaniu za karmienie jej piersią w dziecinstwie. Rodziny ustalaja razem datę ślubu, kolorystykę strojów oraz datę wspólnego zamieszkania Młodych. Tradycyjnie w buddyzmie Narzeczeni mieszkają ze sobą od dnia zaręczyn.

Ślub odbywa się w Urzędzie Stanu Cywilnego, po czym młodzi udają się do lokalnej świątyni, aby otrzymać błogosławieństwo od mnichów. Często Młodzi zapalają świece i kadzidła, składają kwiaty przy posągu Buddy oraz wspólnie recytują jego nauki. Na zakończenie błogosławieństwa Nowożeńcom udzielają rodzice.

Panna Młoda przywdziewa tradycyjną szatę zwaną Bakhu, przypominającą tradycyjne sarong, jednak długą do samej ziemi. Do tego Hanju – wyszywaną bluzę z długimi rękawami, wykonaną najczęściej z chińskiego jedwabiu knichen. W niektórych regionach Panny Młode zakładają także specjalny szal i nakrycie głowy oraz (w zależności od zamożności rodziny) niezwykle bogatą biżuterię – wysadzaną kamieniami kolię i tiarę oraz złote bransolety. Niegdyś do tradycyjnego stroju należały także odpowiednie buty, zwyczaj ten jedak nie jest już praktykowany.

Pan Młody także zakłada Bakhu, jednak krótszą i przewiązaną specjalnym pasem – Lajha. Do tego misternie zdobione nakrycie głowy.

Stroje weselne, w zalezności od kraju i regionu, mogą bardzo różnić się krojem, dodatkami i kolorystyką. Widac to na zdjęciach – poniżej buddyjskie wesele w Japonii, powyżej – w Wietnamie. W większości miejsc preferowane barwy to gorące czerwienie i purpury – uznawane za najodpowiedniejsze na tę okazję.

Samo przyjęcie weselne zależy przede wszystkim od Młodych. Urządzane bywają skromne spotkania rodzinne oraz wystawne wesela z tańcami i zabawami – nie ma reguły. Serwowane potrawy zależą od zwyczajów kuchni danego regionu.

Polska nie podpisała konkordatu z żadną szkołą buddyjską. Wyznawcy buddyzmu biorą cywilny ślub, a następnie – jeśli sobie życzą, nie jest to religijnym obowiązkiem – udają się po błogosławieństwo do lamy.

Dodaj komentarz